Na chwilę obecną dostajemy zaledwie jednego ptaka, ale w tej chwili pod koniec kwietnia nasza rodzinka powiększy się o sowę – taką malusieńką istotkę, niespełna tygodniową, którą będziemy początkowo karmić pęsetą i wszędzie z sobą zabierać – jak dziudziusia.
Drodzy Rodzice, co myślicie o takiej inicjatywie?Zapraszamy do odwiedzenia naszego Krew pępowinowa profilu na Facebooku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz