piątek, 17 kwietnia 2015

Nad kubkiem kawy przez wacik.pl

Szczęśliwie nie mam takiej potrzeby żeby na co dzień karać w taki pomysł moje dzieci.Choć może powinnam zaznaczyć – moje starsze dziecko, ponieważ niemowlęcia uderzeniem nie mogłabym “poczęstować”. Zresztą klaps nigdy nie miał na celu click zadać bólu, ale otrzeźwić młodego gdy ostro przegiął ze swoim zachowaniem. Otrzeźwić – nie upokorzyć albo fizycznie niszczyć. Nie powinnam się wypowiadać w cudzym imieniu, ale nie jedynie ja rozgraniczam to w ten pomysł.


Mam też świadomość że klaps jest karalny, co najmniej osobiście wolę, aby państwo nie ingerowało w różne przeze mnie metody wychowawcze, tak, że za chwilę nie będę mogła podnieść głosu na dziecko.Dodatkowo uważam, że to nie stosowanie klapsa daje przyzwolenie na bicie lub tworzenie patologii, ale spaczona psychika człowieka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz