środa, 8 października 2014

Life: czy warto

Jak postanowili, tak również zrobili. Wybór padł ten link na „stolycę”. To chyba oczywiste, że skoro Stasio miał nocować pierwszy raz poza domem, to od razu wypalił z grubej rury A tak na poważnie, to kochany mąż miał parę interesów do załatwienia, więc poniekąd przy okazji załapaliśmy się ze Stasiem na miły wypad w środku tygodnia.Ostatnimi czasy w Warszawie byliśmy jeszcze w wakacje, kiedy paradowałam sobie z brzuchem.W tej chwili pojechaliśmy teraz jako pełnoprawne trio.


.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz